Szok i niedowierzanie!

Iturnus

WISŁA JAWORNIK OND III st. TURNUS I – 25.06.-11.07.16r.

Dom rekolekcyjny w Jaworniku na krótki okres stał się Owczarnią Bożą, w której miejsce znalazło 31 owiec, 6 góralek, 3 górali oraz baca z jego wiernym pomocnikiem. Wszystkich łączył jeden wspólny  cel –  poszukiwali oni swojego Pana! Dlatego też postanowili razem wyruszyć w tą wędrówkę. Byli oni świadomi, że droga przed nimi nie jest łatwa, że wymaga ich pracy, ale poprzez wzajemną pomoc i miłość stawali się silniejsi i wytrwalsi.

Tematem przewodnim III st. OND jest „wspólnota” i ufam głęboko, że każdy z nas odnalazł w niej swoje miejsce. Kilka dziewczyn pod okiem animatora muzycznego mogło rozwijać swój talent grając na skrzypcach, flecie lub gitarze; wszyscy chłopacy angażowali się poprzez służbę przy ołtarzu. Inni doskonale wypełniali swoje dyżury, czy to np. przy zmywaniu, gdzie niejednokrotnie można było usłyszeć nie tylko dźwięk mytych talerzy, ale również śpiew wielbiący Pana :)

 

Każdego dnia spotykaliśmy się z Jezusem w Namiocie Spotkania, Eucharystii i adoracji. Wierzę jednak, że był On z nami nieustannie. To, że Chrystus był obecny pośród nas, udowodniła godzina świadectw. Kilkanaście odważnych osób podzieliło się nie raz trudnymi dla siebie przeżyciami. To ciekawe, ale we wszystkich wypowiedziach pojawiała się Boża miłość – w roku Miłosierdzia :)

 

Ja również chcę się z Wami podzielić tym, jak przeżyłam te rekolekcje: Były to moje pierwsze rekolekcje jako animatorka. Pojechałam na te rekolekcje, żeby dawać siebie innym i przybliżyć młodych ludzi do Jezusa, ale od razu zaznaczyłam Panu Bogu, że chcę wrócić z tych rekolekcji ubogacona. Spełniał On moją prośbę od pierwszych dni. Najważniejszym moim doświadczeniem tych rekolekcji było to, że na nowo odkryłam, że Bóg mnie kocha. Nie czysto teoretycznie, ale namacalnie. Czułam to w sercu a później zagościł w nim pokój. Wszystko działo się VIII dnia podczas Namiotu Spotkania przy wystawionym obrazie „Ecce Homo”. Jezus pokazał mi jak bardzo mnie kocha. Zobaczyłam jak wiele mi dał: kochającą rodzinę, przyjaciół, tą wspólnotę oraz Siebie – ubiczowanego i cierniem ukoronowanego. X dnia dokonał się kolejny przełom – na nowo zakochałam się w Panu. Adorując krzyż w myślach powiedziałam tylko dwa słowa: „Moja miłości”. To poczucie, że jestem przez Niego kochana i że ja Go kocham całą sobą trwa nadal i oby trwało jak najdłużej.

 

Myślę, że te kilkanaście dni zaowocowały w sercach wszystkich, którzy w tym krótkim czasie przebywali w Bożej Owczarni. Nie tylko uczestników i diakonii, ale również gospodarzy i gości, którzy ubogacali naszą wspólnotę. Podczas agapy padło bardzo ważne zdanie. Nasz początkowy cel został w Jaworniku zrealizowany, znaleźliśmy naszego Pasterza, ale teraz przed nami trudniejsze zadanie. Musimy zanieść Jezusa naszym bliskim i znajomym. Naszym obowiązkiem jest dać świadectwo tego, czego doświadczyliśmy podczas tych rekolekcji. Nie jest to łatwe, ale z Bożym błogosławieństwem zostaliśmy posłani do naszych domów.

 

Za ten czas oraz doświadczenie Bożej miłości, CHWAŁA PANU!

 

                                                                                                                                 Agnieszka Janota